Faszerowana cukinia. Prosta. Bardzo prosta.

8/05/2015 Angelika Dąbek 0 Comments

Druga połowa lata to początek sezonu na cukinie. Uwielbiam te warzywa! Jakiś czas temu skorzystałam z promocji w jednym w miejscowych marketów i wybrałam cztery ładne sztuki. Jak to u mnie bywa sposób, w jaki przygotowałam farsz jest tak prosty, jak tylko można, wymaga dowolnej liczby składników posiadanych akurat w lodówce, a że przy okazji dobrze smakuje...tym lepiej :)))
Na cukinię miałam ochotę już od dłuższego czasu. Jak na ironię, a to akurat pisałam o niej tekst dla klienta, a to w nowej częstochowskiej klubokawiarni pojawiły się placki z tartej cukinii (!!). Stwierdziłam, że to nie przypadek. Dodatkowo jeżeli mój organizm czegoś się domaga, to warto mu to dać. Tym sposobem cukinie w trakcie jednych z ostatnich zakupów znalazły się w moim rowerowym koszyku.
Jak napisałam we wstępie, przepis jest dziecinnie prosty. Wymaga może nieco więcej czasu niż omlet (ok. 20-25 minut, nie licząc czasu pieczenia), ale umówmy się, to już danie, które nadaje się zarówno na trochę "bogatszą" kolację jak i obiad. No dobra, robimy :)
________________________________________________________________________
Cukinia faszerowana kaszą jęczmienną i warzywami
________________________________________________________________________

Składniki:
Cukinie (naturalnie): ja robiłam obiad dla czteroosobowej rodziny, kupiłam cztery sztuki, więc każdemu przypadły dwie "połówki". Dodam jednak, że to dość syte danie, mnie w zupełności wystarczyła jedna łódeczka, drugą zostawiłam sobie na kolację. 
Kasza: dla czterech osób dwie torebki
Warzywa: może być ogórek, papryka żółta i czerwona
Czosnek i cebula
Przyprawy: pieprz, słodka papryka, sól
Koncentrat lub sos pomidorowy...z drugiej strony ciekawy smak można uzyskać dodając np. hiszpański sos aioli
Odrobina tłuszczu na patelnię: olej/oliwa z oliwek/olej kokosowy czy czego tam używacie...nie muszę mówić, która opcja jest najzdrowsza :D

Można dodać:
ser camembert 
inne dowolne warzywa lub przyprawy
mięso mielone

Przygotowanie
1.Gotujemy kaszę
2. W tym samym czasie kroimy cukinie na pół (wzdłuż) i wydrążamy. Miąższ kroimy w drobną kostkę, tak samo jak pozostałe warzywa. Łódeczki w środku nacieramy przyprawami (dzięki temu w czasie pieczenia fajny aromatyczny posmak przeniknie nie tylko farsz, ale również warzywo)
3. Ugotowaną kaszę przerzucamy na rozgrzaną patelnię, dodajemy posiekane czosnek i cebulę, doprawiamy słodką papryką i pieprzem, mieszamy.
4. Dodajemy pozostałe warzywa plus koncentrat lub sos. Ilość zależy naturalnie od ilości przygotowanego farszu, dla dwóch osób dwie, trzy łyżki powinny być wystarczające. Podsmażamy, możemy dodatkowo doprawić ulubionymi przyprawami. W tym czasie nagrzewamy piekarnik na ok. 180 stopni.
5. Wypełniamy łódeczki farszem, układamy na blasze i wstawiamy do piekarnika. Mnie przy ustawionej opcji przyspieszonego pieczenia wystarczyło pół godziny (a i tak w niektórych miejscach farsz zdążył się trochę przypalić). Najlepiej po prostu po 25 minutach otworzyć piekarnik i ostrożnie sprawdzić widelcem miękkość cukinii.

Modyfikacje:
Faszerowana cukinia to generalnie takie danie, którego wykonanie pozwala na pełną dowolność. Do podanych przeze mnie warzyw równie dobrze można dodać oliwki, pomidory i trochę mozzarelli.
Opcja dla głodnych konkretnego dania: kaszę wystarczy zastąpić mięsem mielonym. Po podsmażeniu na patelni dodajemy kolejne składniki i przygotowujemy według przepisu. 

Smaku dodają małe trójkąty camemberta rozpływające się na wierzchu łódek. Wystarczy na kilka minut przed zakończeniem pieczenia, położyć na każdej cukinii dwie, trzy porcje sera.
________________________________________________________________________

Sezon na kabaczki dopiero się zaczyna, a ja już fiksuję na ich punkcie. Jakieś inne propozycje podania? Placuszki z cukinii już mam w planach, także spokojnie ;P




0 komentarze :

ARCHIWUM