Beautiful edition: &Living by Label Magazine

1/25/2015 Angelika Dąbek 0 Comments


Prostota, rzemiosło, ponadczasowość - kto nie kocha stylu skandynawskiego? 

Od dłuższego czasu marzyło mi się pierwsze wydanie specjalne Label Magazine. Po pierwsze, dlatego, że to wydanie numer jeden, po drugie dlatego, że Label Magazine to dla mnie od dłuższego czasu synonim dobrego designu i solidnej dawki inspiracji w każdym numerze, a po trzecie w końcu - ze względu na styl skandynawski. Mając blade pojęcie o dekoracji wnętrz, a w kwestii wyboru prasy, którą czytam kierując się jedynie własnym gustem nie uszedł mojej uwagi trend na białe/jasne aranżacje pomieszczeń, naturalne materiały takie jak drewno oraz prostotę i funkcjonalność. Skandynawowie słyną z dobrego designu, dobrej mody i dobrego zagospodarowania przestrzeni - potrafią odnaleźć i wykorzystać ją nawet w najmniejszym pomieszczeniu (to konieczne na północy, gdzie światła słonecznego jest jak na lekarstwo). Dlatego nie dziwię się, że wybór twórców wydania specjalnego Label padł właśnie na skandynawski design. To wydanie wczoraj trafiło w moje ręce i zapewniło ciekawą lekturę na sobotnie popołudnie (to znaczy, że oderwało mnie na chwilę od lektury "Gry o Tron" co samo w sobie stanowi duże osiągnięcie!).

Warto zauważyć, że album jest pięknie wydany. Trochę żałuję tego, że oprawa nie jest bardziej wytrzymała, ale rozumiem, że &Living to mimo wszystko wydanie magazynowe, poza tym to zapewne podniosłoby jego cenę. Wnętrze stanowi ponad 160 stron starannie dobranych zdjęć i przyjemnie napisanych tekstów, krótko mówiąc - garść inspiracji oraz istotę stylu skandynawskiego, na którego punkcie oszalał świat. 




Magazyn jest podzielony na kilka "rozdziałów": wnętrza, ludzie oraz lifestyle. Wywiady z projektantką wnętrz Joanną Laajisto oraz założycielką sklepu z meblami Komplet Anną Orłowską dodatkowo przybliżają istotę designu prosto z północy i rozgrzeszają dawny polski przepych (żyrandole, meblościanki itd.) udowadniając, że od kilku lat i my otwieramy się w kwestii dobrej aranżacji pomieszczeń. Dodatkowym bonusem są przepisy kulinarne m.in. na tradycyjne na półwyspie słodkie bułeczki z cynamonem (dosyć proste, może wypróbuję w końcu piekarni i upiekę coś słodkiego) i felieton dotyczący skandynawskiej mody. Spodobał mi się także spis najbardziej znanych na świecie firm (H&M i COS to standardy, ale że BoConcept? Tego akurat nie wiedziałam) oraz kultowych mebli/urządzeń (m.in. fotel Ball i klocki Lego). Uderzyło mnie to, że większość tych projektów powstała kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt lat temu (!), a upływ czasu nie odjął im ani trochę blasku, co dobitnie świadczy o ich ponadczasowośći.




Dlaczego twierdzę, że &Living to piękne wydawnictwo? Poza dużą ilością niesamowitych zdjęć oraz treści ujął mnie layout adekwatny do opisywanego designu - na dobrym jakościowo papierze dominuje przestrzeń i światło. Gamę kolorystyczną ograniczono do bieli, od czasu do czasu przełamując ją błękitem. Artykuły są czytelne i przejrzyste dzięki zastosowaniu większych fontów,  fotografie natomiast są naprawdę duże, tak że przyjemnie się je ogląda. W kwestii marginesów pozostawiono sobie pełną swobodę - na niektórych stronach pojawiają się (mniejsze i większe), a na innych nie ma ich w ogóle. Mimo tego, dzięki oszczędnemu designowi całości nie wprowadza to chaosu. Widoczne gołym okiem jest to, że opisywane budynki i wnętrza zostały starannie wybrane po to, aby doskonale ująć skandynawski sposób myślenia, nowoczesność przy jednoczesnym zamiłowaniu do tradycji, nie tylko w kwestii aranżacji wnętrz, ale również życiowej filozofii.

&Living to pierwsze wydanie specjalne Label Magazine datowane na styczeń-marzec 2015. Można je znaleźć w salonach Empik lub zamówić drogą mailową na subscription@label-magazine.com. Do pierwszego numeru &Living pewnie wrócę jeszcze nie raz. Póki co odkładam go na swoją "półkę magazynową" i niecierpliwie czekam na kolejne wydanie specjalne. 

0 komentarze :

ARCHIWUM