Gastro w serialach: subiektywna lista ulubionych knajpek i kawiarni.

5/17/2015 Angelika Dąbek 0 Comments

Na wpis łączący gastronomię i seriale wpadłam już co najmniej dwa razy, ale zawsze kończyło się na milionie innych rzeczy do zrobienia lub napisania. Dzisiaj jest niedziela, nadrabiam dodatkowe artykuły z pracy, więc na fali artystycznej weny zabieram się także za blogowy wpis. Jedzenie i ulubione tasiemce – tworzę tą listę z prawdziwą przyjemnością.

Ulubiony lokal bohaterów to już niemal klasyczny element scenografii każdego serialu.
W „Miasteczku Twin Peaks” agent Cooper codziennie odwiedzał Double R Diner i zamawiał swój zestaw „cherry pie and a damn fine cup of coffee”, w „How I met your mother” Maclaren's Pub było miejscem spotkań dla paczki znajomych z Barneyem na czele, a Sheldon z „The big band theory” doświadczył w Cheesecake Factory pierwszego kontaktu z alkoholem. Co prawda później go wypluł, ale smak (a raczej niesmak) pewnie pozostał :).
Ulubiona kawiarnia lub restauracja bohaterów w każdym serialu wprowadza pewnego rodzaju przytulność. To fajna odskocznia od właściwej fabuły (Dexter Morgan, czyli najbardziej sympatyczny morderca, kupuje kolegom z pracy wyśmienite pączki w Sadie's Donut and Coffee Shop) lub miejsce, w którym rozgrywa się jej znaczna część (kultowe Central Perk z „Przyjaciół”). Może stwierdzam tak przez swojego bzika na punkcie knajpek i kawiarni, ale nie wyobrażam sobie dobrego serialu bez tego motywu. Wyjątek stanowi „Detektyw”, no ale hej, ten serial miażdży na głowę wszystko. I „Hannibal”, chociaż co jak co, ale u Hanniego jedzenie to motyw przewodni scenariusza. Chociaż w nieco innym kontekście. :).
Poniżej moja lista ulubionych gastro miejscówek ze świata seriali. Nie kultowych, nie najpiękniejszych, ale moich, podkreślam. To dość subiektywny spis, ale kilka tradycyjnych dla tego typu rankingów pozycji też się znajdzie. Na przykład na pierwszy ogień idzie...

Peach Pit, „Beverly Hills 90210”
Zastanawiałam się, czy streszczać fabuły poszczególnych seriali, ale w tym konkretnym przypadku to chyba bez sensu. Wątek Peach Pit pojawia się, kiedy Brandon Walsch postanawia odciążyć finansowo rodziców i rozpoczyna pracę w popularnym wśród lokalnej młodzieży barze stylizowanym na lata 60'. To miejsce spotkań grupki głównych bohaterów, którzy wpadają tam na śniadania, obiady, spotykają się z przyjaciółmi i umawiają na randki. W nieszczęsnym remake'u z 2008 roku w scenariuszu ponownie znajduje się miejsce dla Peach Pit i właściciela Nata – w kawiarni pracę podejmuje brat głównej bohaterki, który tak samo jak Brandon, chce wspomóc rodziców


Central Perk „Przyjaciele”
Nie wiem, jaki magiczny pierwiastek musi zawierać serial idealny, ale „Friends” to ma. Mogę oglądać wszystkie sezony bez przerwy. To historia o szóstce przyjaciół i ich przygodach w Nowym Jorku. Niby banalny przepis na serial jeden z wielu, ale włosy a'la Rachel były w swoim czasie totalnym must have każdej modnej dziewczyny, mieszkanie Moniki z całym swoim artystycznym bałaganem po dziś dzień stanowi marzenie niejednego fana serialu i tak samo jest z Central Perk. To miejsce, którego wystrój, charakter i klimat do dzisiaj stara się powielać mnóstwo kawiarni. Bo to w sumie dziecinnie proste – ciemniejsze światło, mnóstwo obrazów, kanapy i fotele plus drewniane meble nie do kompletu i ogromne kubki, w których podaje się przepyszną kawę. Niemal w każdym odcinku mogliśmy trafić na epizod mający miejsce w kawiarni, w końcu znajdowała się niedaleko kamienicy, w której mieszkali bohaterowie (Joey policzył, że odległość wynosi 97 kroków). Kawiarnia była miejscem spotkań i występów Phoebe, miał w niej miejsce wywiad Joe'ego oraz pierwszy pocałunek Rachel i Rossa. I setki rozmów, tych wzruszających i tych zabawnych. Dodatkowym wątkiem komediowym związanym bezpośrednio z kawiarnią była osoba Guntera, nieszczęśliwie zakochanego w Rachel barmana/kelnera.
PS. Na Strumykowej w Toruniu działa Central Coffee Perks, założone przez grupę przyjaciół (!!), nawiązujące estetyką do ulubionej knajpki „Przyjaciół.


Freddy's BBQ  Joint, „House of Cards” 
Serial będący znakomitym miksem dramatu i thrillera o tematyce politycznej. Frank Underwood to bardzo niesympatyczny gość nastawiony jedynie na intrygi mające zapewnić mu władzę w Białym Domu. Od czasu do czasu Frank wpada do niepozornego lokalu w odległej części Waszyngtonu na niesamowicie smaczne żeberka. Warto zauważyć, że to właśnie z właścicielem restauracji, Freddy'm, Franka łączy coś bardzo podobnego do przyjaźni. W jednym z epizodów główny bohater jest nawet gotów, aby mu pomóc, pomimo tego, że powzięte kroki realnie mogłyby zagrozić jego karierze i wizerunkowi.
PS. W sieci krąży mnóstwo przepisów na najlepsze żeberka Freddy'ego. Czy dorównują oryginałowi? To wie chyba tylko Frank Underwood :)












Speedy's Cafe, „Sherlock”
Serial produkcji BBC, który zdobył serca fanów na całym świecie to historia kultowego detektywa przeniesiona w realia XXI wieku. Holmes nie rozstaje się z telefonem, porozumiewa się za pomocą sms-ów, wysyła maile i prowadzi własną (nudną) stronę internetową, natomiast Watson to emerytowany lekarz, który w ramach terapii po misji w Afganistanie pisze bloga. Poprzez wspólnego znajomego wynajmują razem mieszkanie w sercu Londynu.
Nie to, że na siłę wciskam tu Sherlocka :) Faktycznie, mała knajpka położona na parterze kamienicy, w której mieszkają Holmes i Watson nie wniosła wiele do fabuły, ale jak dla mnie jest piękna. A w dodatku istnieje naprawdę, w tej samej lokalizacji, gdzie powstają zdjęcia oraz pod taką samą nazwą. Trzeba przyznać, że kultowy już serial genialnie przyczynił się do biznesowego sukcesu tej kawiarenki. W Speedy's poza tradycyjną kawą można zjeść pyszne kanapki i makarony. To tam Mycroft ustalił z Watsonem zatajenie losu Irene Adler przed Sherlockiem. W tym samym miejscu w trzecim sezonie miała także miejsce rozmowa Holmesa z Magnussenem (w tej roli nie kto inny jak Lars Mikkelsen, czyli brat Madsa... czyli serialowego Hannibala).



Papa's, „Dexter”
Tytułowy Dexter Morgan to, co tu dużo mówić, psychopata, który przez traumatyczne przeżycia z dzieciństwa odczuwa potrzebę zabijania. Kieruje się jednak kodeksem, który wiele lat wcześniej wpaja mu przybrany ojciec. Żeby było ciekawiej Dexter jest specjalistą od krwi w siedzibie policji w Miami, a jego siostra Deb pracuje tam jako funkcjonariusz (a później porucznik). Papa's to mała kawiarnia specjalizująca się w kawie i przekąskach, a wieczorami bar w dużej części znajdujący się bezpośrednio na plaży. Przez większą część trwania serialu jest niemal niezauważalną częścią fabuły – zmiana następuje w sezonie siódmym, kiedy kolega z pracy, sierżant Angel Batista, postanawia przejść na emeryturę i zostaje właścicielem knajpki. W Papa's bohaterowie spotykają się na kawie, lub organizują imprezy, takie jak pierwsze urodziny Harrisona (syna Dextera), lub siostry Angela, Jamie.





Three Clubs, "Mad Men"
Historię pracowników agencji reklamowej działającej w złotym okresie reklamy (lata 60'-70') śledziłam nie tyle z powodu fascynującej historii, ile dla bezbłędnej stylistyki tamtego czasu skutecznie przeniesioną na ekrany współczesnych telewizorów. Przy produkcji scenografii wszystko wykonano perfekcyjnie, włącznie z wyborem aktorów, którzy poza talentem, musieli się także charakteryzować urodą typową dla tamtego okresu. Za każdym razem urzekały mnie sukienki Betty i piękne kostiumy podkreślające niesamowitą figurę Joan. To samo mogę powiedzieć o licznych restauracjach i knajpkach przewijających się przez wszystkie sezony – stylistyką idealnie nawiązywały do tamtych lat. Three Clubs to klasyczny bar serwujący wyśmienite koktajle, z przyciemnianym światłem, chmurami dymu papierosowego, głębokimi skórzanymi kanapami i szerokim barem z ciemnego drewna. Piękne miejsce, w którym Don wypił niejedną „old-fashioned”.





0 komentarze :

ARCHIWUM